Lata wyczekując…

Letni kombinezon z jeansu dla Baśki od zeszłego roku wyraźnie rysował się w planach garderobianych. Próbowałam namierzyć pożądany egzemplarz przekopując sterty ciuszków po córce mojej serdecznej kumpeli. Ale, jako, że lato chyliło się wówczas ku końcowi,  postanowiłam odłożyć temat na...