Sielskie Bieszczady

Kończąc opowieść o naszej bieszczadzkiej przygodzie, muszę wspomnieć o wspaniałej wizycie u uroczych zwierzaków – alpak. Ujęły nas ogromnie, choć szybko dość znudziły się naszą obecnością. Udało się jednak złapać kilka przytulasów i kilka szturchańców od najmłodszego członka stada. A...

Ludowe inspiracje

Od prawie dwóch lat zachwycają swymi głosami. Mnie dodatkowo urzekły strojami. Łowickimi – jak początkowo myślałam, opoczyńskimi – jak się później okazało. Na właściwy trop naprowadziła mnie pracownia stroju ludowego, gdzie chciałam nabyć oryginalny pasiak wełniany do uszycia stroju. Niestety...