Merida (dość) waleczna

Od momentu, gdy nasze dzieci zaczęły wykazywać zainteresowanie szklanym ekranem, nasze gusta telewizyjne pomału znikały wśród JimJam, MiniMini, Cbeebies, Boomerang itp. Dość cierpliwie znosiliśmy kolejną projekcję “Aut”, Toy Story”, “Wall-e” czy “Krainy Lodu”. Nie wiedzieć czemu zainteresowania nie wzbudziły “Król...